Przy udostępnianiu danych istotny jest sam zamiar wniesienia pozwu

Prezes UODO wydał decyzję, w której nakazał administratorowi udostępnienie Wnioskodawcy danych osobowych wskazanego Użytkownika w zakresie nr IP komputera, z którego dokonano wpisu oraz adresu e-mail, którym posłużył się Użytkownik przy zakładaniu konta. Jak nie trudno się domyślić wpis Użytkownika umieszczony na stronie internetowej prowadzonej przez administratora, według Wnioskodawcy, naruszał jego dobra osobiste.

Ważnym elementem sprawy jest to, że Wnioskodawca w swoim piśmie do organu nadzorczego wskazał, że zamierza wystąpić na drogę sądową z pozwem o naruszenie dóbr osobistych przez osobę, która dokonała wpisu, a w tym celu potrzebuje danych osobowych Użytkownika, a administrator danych odmówił udostępnienia wskazanych danych.

Spółka prowadząca serwis internetowy złożyła skargę wobec takiej decyzji, a WSA w Warszawie właśnie wydał wyrok oddalający tę skargę.

Sąd wskazał, że:

Trafna jest argumentacja organu administracji, gdy chodzi o prawne i faktyczne uwarunkowania sprawy. Za prawidłowe Sąd uznaje rozważania organu, co do zdarzeń dotyczących konieczności udostępnienia danych osobowych Użytkownika. Są one trafne i stosownie umotywowane, w kontekście właściwie przytoczonych regulacji normatywnych. Z uwagi na uprzednie pełne przytoczenie, ponowne ich powtarzanie byłoby bezzasadne. Sąd przyjmuje je za własne. Trafnie skonstatował organ zasadność żądania Wnioskodawcy dotyczącego zobowiązania Skarżącej do udostępnienia danych osobowych w zakresie adresu e-mail oraz nr. IP komputera Użytkownika, w myśl mających w sprawie zastosowanie regulacji normatywnych.

W kontekście uwarunkowań prawnych należy wskazać, że w sprawie znajdowały generalnie zastosowania przepisy ustawy o danych, wobec treści art. 160 ust. 2 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. – o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1000).

W sprawie organ prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego – ustawy o danych. Norma zawarta w art. 23 ust. 1 pkt 5 tego aktu wymaga niezbędności dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów oraz nie naruszania przy tym praw i wolności osoby, której dane dotyczą. W orzecznictwie przyjmuje się, że umożliwienie podjęcia czynności prawnych zmierzających do ochrony swoich dóbr osobistych na drodze cywilnej jest działaniem w granicach prawa, pozwalającym na odstępstwo od zasady ochrony danych osobowych. Zauważa się wprawdzie, że w celu udostępnienia danych na potrzeby wniesienia pozwu do sądu przez Wnioskodawcę konieczne jest wnikliwe przeanalizowanie i zweryfikowanie przez organ, że zamiar tej jednostki skorzystania z prawa do sądu w konkretnej sprawie jest realny i rzeczywisty (tak np. wyrok NSA o sygn. akt I OSK 1173/14 – dostępny w CBOSA). W ocenie Sądu, dokonano takiego wnikliwego przeanalizowania zgromadzonego materiału dowodowego. Sąd podziela argumentację, że zindywidualizowanie konkretnego Użytkownika jest niezbędne by dochodzić przeciwko niemu ewentualnych roszczeń, w przypadku bezprawnej ingerencją w sferę dóbr osobistych Wnioskodawcy. Dochodzenie przezeń swoich praw przed sądem powszechnym z tytułu naruszenia dóbr osobistych stanowi realizację prawnie usprawiedliwionego celu – uprawnienia wynikającego z przepisu prawa – art. 24 § 1 k.c.

I co najważniejsze to zdaniem Sądu:

Rację ma Spółka gdy zauważa, że samo ustalenie adres e-mail bądź nr. IP nie skutkuje bezpośrednim pozyskaniem danych Użytkownika, niezbędnych do wytoczenia powództwa w myśl regulacji szczególnych. Stanowi jednak etap niezbędny dla ostatecznego pozyskania tych danych. Kolejnym jest wystąpienie do operatorów, świadczących usługi elektroniczne, którzy takimi danymi dysponują – dostawców; usługi poczty elektronicznej oraz internetu. Zasadnie zauważa Spółka, że dane właściciela urządzenia o określonym nr. IP, nie muszą być tożsame z danymi Użytkownika (mógł on korzystać z urządzenia cudzego). Uzyskanie danych osobowych użytkownika może jednak potencjalnie prowadzić do uzyskania danych, niezbędnych dla wytoczenia powództwa, a więc realizacje prawnie usprawiedliwionych celów wnioskodawcy. W takiej sytuacji racja możliwości dochodzenia ewentualnych oszczeń Wnioskodawcy, winna być przedłożone nad ewentualne ograniczenie praw innej osoby – właściciela urządzenia, także gdy nie jest na użytkownikiem. Udostępniający drugiej osobie do korzystania swoje urządzenie z nr IP, musi mieć na względzie potencjalnie wynikające stąd konsekwencje – np. potrzebę wykorzystania jego danych osobowych w razie powstania potrzeby oceny we właściwym trybie (np. przed sądem powszechnym) zgodności z prawem wykonywanych przy użyciu urządzenia czynności, w tym wpisów na forach internetowych.

W orzecznictwie nie była zresztą dotąd kwestionowana przydatność uzyskania nr. IP oraz adresu e-mail dla potrzeb inicjowania postępowań przed sądem (tak np. wyroki NSA o sygn. akt I OSK 1079/10 i 1001/13, prawomocny wyrok WSA o sygn. akt II SA/Wa 2147/17 – dostępne w CBOSA).

Dla WSA w Warszawie liczy się zamiar wniesienia pozwu:

Istotny w sprawie toczącej się przed organem jest zatem sam zamiar wniesienia pozwu, a nie jego skuteczność. Nie jest z kolei rolą organu ocena kwestii skuteczności i prawidłowości późniejszych działań Wnioskodawcy. Właściwy w sprawie będzie – jak wskazano – sąd powszechny.