Zbywając “wierzytelność” możesz naruszyć dobra osobiste

19.09.2021

Na początku bieżącego roku Sąd Rejonowy w Gdyni zasądził kwotę prawie 1500 zł w związku z naruszeniem dobra osobistego powoda w postaci prawa do ochrony danych osobowych, a także prawa do niezakłóconego życia prywatnego (prawa do prywatności).

Sąd powyższej odpowiedzialności dopatrywał się w przepisach dotyczących szkody (art. 415 k.c.) oraz możliwości przyznania zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w przypadku naruszenia dobra osobistego (art. 448 k.c.). 

Jak doszło do takiego naruszenia?

Powód wskazał, że mimo korzystnego dla niego wyroku Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 2 listopada 2015 r. pozwany zbył na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego nieistniejący dług dotyczący rzekomo świadczonej usługi telekomunikacyjnej. 

Następca prawny pozwanego podjął zaś w stosunku do powoda działania windykacyjne, a następnie uzyskał nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym i wszczął postępowanie sądowe, w którym została wyegzekwowana od powoda kwota 844,74 zł.

Powód wskazał, że w wyniku zbycia nieistniejącej wierzytelności firma windykacyjna bezprawnie nękała powoda, naruszając jego dobra osobiste.

Sąd Rejonowy w Gdyni w omawianym wyroku zważył, że:

ustalone przez Sąd okoliczności wskazują na bezprawność działania pozwanego;

mimo niekorzystnego wyroku pozwany wystawił jednak faktury za kolejne miesiące, nie poinformował cesjonariusza o zapadłym wcześniej wyroku, a także przede wszystkim zbył ww. rzekome wierzytelności na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego, co spowodowało sekwencję kolejnych zdarzeń, w tym wszczęcie postępowania upominawczego oraz egzekucyjnego;

na podstawie wiarygodnych zeznań powoda Sąd ustalił, że w wyniku działań i zaniechań pozwanego, które zostały opisane powyżej, doszło do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci prawa do ochrony danych osobowych, a także prawa do niezakłóconego życia prywatnego (prawa do prywatności).

W zakresie przetwarzania danych osobowych Sąd poruszył istotne zagadnienie:

Przede wszystkim należy wskazać, że mimo braku jakichkolwiek zaległości w opłatach abonamentowych i braku podstaw do sprzedaży wierzytelności pozwany przekazał osobie trzeciej bez zgody powoda, jego dane osobowe (w tym także błędny adres zamieszkania), a także jego numer telefonu. Dane osobowe osoby fizycznej pozostają pod ochroną prawną na mocy ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (poprzednio na mocy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych). Wprawdzie obowiązujący podówczas przepis art. 24 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych zezwalał na przetwarzanie danych osobowych jeżeli zmierzało to do ochrony prawa, a przepis art. 23 tej ustawy zezwalał na przetwarzanie danych osobowych jeżeli jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą (ust. 1 pkt 5), przy czym zgodnie z ust. 4 tego przepisu, za prawnie usprawiedliwiony cel, o którym mowa w ust. 1 pkt 5, uważa się w szczególności dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, niemniej w rozpatrywanym, przypadku nie zachodziły wskazane w tym przepisie podstawy.

Mimo tego windykatorzy w dalszym ciągu z coraz większą częstotliwością (także w weekendy), o różnych porach dnia, w tym w godzinach porannych niepokoili i nękali powoda, zmieniając przy tym numery telefonów. Zdaniem Sądu na prywatny numer telefonu osoby fizycznej, który nie został nigdy udostępniony publicznie nie można uporczywie telefonować wiedząc, że abonent tego sobie nie życzy.

oraz

Źródłem powyższych uciążliwości niewątpliwie było przekazanie danych osobowych powoda i jego numeru telefonu przez pozwanego osobie nieuprawnionej. Podkreślić należy, iż powód nie wyraził zgody na przekazanie jego danych osobie trzeciej. Natomiast, pozyskiwanie danych wyłącznie na podstawie art. 509 kc, nie poprzedzone zgodą konsumenta, przyjmuje charakter niedozwolonych postanowień umownych, o których mowa w art. 385 § 3 kc, które nie są dla konsumenta wiążące (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 października 2004r., OSK 769/04).

Warto też wskazać, że:

mimo spoczywającego na pozwanym dowodu w zakresie braku bezprawnego charakteru naruszenia, pozwany w tym zakresie nie podjął żadnej inicjatywy dowodowej. Niewątpliwie zachowanie pozwanego było bezprawne, doprowadziło do naruszenia dóbr osobistych powoda i pozostawało w związku przyczynowym z poniesioną szkodą.